Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autumn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autumn. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 października 2011
Hi,I'm Autumn
Mamy jesień. Jesień.
Truizm jakiś,wiem,co 3 blogger wspomina o tym w październikowych postach.
Ale jesień jest jesienią i jesiennie wpływa.
Słodzi rzeczywistość kandyzowanym imbirem i plastrem pomarańczy w herbacie.
Porządkuję zeszyty,kalendarze,notatniki.
Sprzątam.
Dlaczego nie mówi się o "jesiennych porządkach"?
Duchy,wampiry i znicze.
Marznę,bo mogę i chcę, i palić świeczki, i zawijać się w koc.
Nołlajfę w wersji przed erą internetu.
Nie mam dźwięków na dziś. Nie nucę,nie mruczę,nie śpiewam.
Etykiety:
500 days of summer,
Autumn,
herbata z imbirem i pomarańczą
Subskrybuj:
Posty (Atom)